Blog
QUI BENE DUBITAT, BENE SCIET
propatrian
propatrian analizy i archiwa smoleńskie
26 obserwujących 219 notek 354532 odsłony
propatrian, 27 listopada 2016 r.

Zeznania załogi jak-a a stenogramy: jak, ił i co z tego wynika?

836 7 0 A A A

1. kiedy lądowali? – bądź tu mądry

06:54:01 РP: Эшелон one five zero metres - wysokość przelotowa 1500 m

06:54:05 Як-40: Desent one five zero metres – schodzę na 1500 m

Zeznaję, iż około 10-15 minut przed lądowaniem nawiązaliśmy kontakt radiowy z wieżą na lotnisku w Smoleńskuhttp://rebelya.pl/post/2798/zeznania-por-wosztyla-mowi-do-nich-zeby-nie-sch (zeznanie z 10 kwietnia 2010 r.)

Komentarz: między 7.04’ - 7.09’ nie lądował żaden samolot; to jest informacja dla analityka, że czasy w stenogramie są fałszywe (poprzestawiane), ALE niekoniecznie niespójne „wewnętrznie” (gdy chodzi o następstwo zdarzeń):

06:55:51 РP На «Корсаже» дымка, видимость 4 километра, ясно - Na “Korsażu” zamglenie, widoczność 4 kilometry, jasno.

07:07:37 РP Видимость 1500 - Widoczność 1500.

Kontroler ruchu lotniczego podał nam, iż widoczność w rejonie lotniska wynosi 4000 metrów, która w czasie podejścia do lądowania zmniejszyła się do 1500 metrów. http://rebelya.pl/post/2798/zeznania-por-wosztyla-mowi-do-nich-zeby-nie-sch (zeznanie z 10 kwietnia 2010 r.)

Przed lądowaniem około 5-10 minut zostałem poinformowany, iż widzialność spadła do około 1500 m. Pomiędzy tym pierwszym komunikatem z wieży Smoleńsk a tym drugim różnica czasowa wynosiła około 10 minuthttp://rebelya.pl/post/2798/zeznania-por-wosztyla-mowi-do-nich-zeby-nie-sch (zeznanie z 21 kwietnia 2010 r.)

Komentarz: różnica czasowa wynosiła około 10 minut – zgadza się: 12 minut

- skoro 5-10 min. przed lądowaniem padła informacja o „1500m” i padła o 7.07.37’’ – to po dodaniu 7,5 min (średnia): 7.15’; tak to przyjęto w ruskich/tuskich „raportach”.

 

Lądowanie w Smoleńsku odbyło się o godz. 7.25 http://rebelya.pl/post/2798/zeznania-por-wosztyla-mowi-do-nich-zeby-nie-sch (zeznanie z 10 kwietnia 2010 r.)

Po wylądowaniu około godz. 7.20 http://rebelya.pl/post/2798/zeznania-por-wosztyla-mowi-do-nich-zeby-nie-sch (zeznanie z 21 kwietnia 2010 r.)

Komentarz: Wosztyl przemyślał całokształt, „zszedł” tu o 5 min., by docelowo (do dzisiaj) utrzymywać, iż lądowali o 7.15’- ALE mleko się rozlało wcześniej:

Widziałem tego Iła, który po drugiej nieudanej próbie lądowania odleciał. Po kolejnych około 20 minutach z głośników naszej radiostacji usłyszeliśmy załogę naszego tupolewa zbliżającego się do rejonu lotniska http://rebelya.pl/post/2789/rebelya-ujawnia-pena-wersja-zeznan-remigiusza-m (zeznanie z 10 kwietnia 2010 r.)

Komentarz: kiedy usłyszeli? o 8.23’! – oto słowa ze 101:

8:23:30 101 «Корсаж» - Старт, польский 101, добрый день - ”Korsaż”-Start, polski 101, dzień dobry.

Policzmy teraz: 8.23 minus 20’ (około) minus 30’ (patrz pkt.2) =… tak jest: 7.33! – ALE czas ze stenogramu jest zafałszowany: przesunięty o 10 min.

Jedynie sensowne ustalenie godziny przylotu jak-a („take on”-u): 7.25 ( patrz pkt.3.).

 

2. warunki atmosferyczne się nie pogarszają, choć się pogarszają

Gen. Czaban: A jak, który lądował godzinę wcześniej*, miał jakiekolwiek kłopoty z podejściem do lądowania? - Nie miał i dzisiaj wiemy z jednych źródeł, że jak miał widzialność ok. półtora kilometra, czyli powyżej minimum http://fakty.interia.pl/raporty/raport-lech-kaczynski-nie-zyje/przyczyny-tragedii/news-czaban-wykluczam-by-prezydent-kazal-ladowac,nId,879886

Po wylądowaniu te warunki jakiś czas jeszcze się utrzymywały. Ił-76 dwa razy podchodził po nas w podobnych warunkach. One zaczęły się pogarszać jakieś 40 min. po naszym lądowaniu. http://wpolityce.pl/smolensk/316450-trzy-pytania-do-por-artura-wosztyla-widac-bylo-ze-wizyta-10-kwietnia-byla-traktowana-w-zupelnie-inny-gorszy-sposob?strona=1 (wypowiedź z 22.11.2016)

Po naszym lądowaniu warunki atmosferyczne dość gwałtownie zaczęły się pogarszać. (zeznanie z 10 kwietnia 2010 r.)

Po wylądowaniu (…) warunki atmosferyczne panujące na lotnisku utrzymywały się przez jakiś czas, myślę, że przez około 30 minut na podobnym poziomie, jak przy moim lądowaniu. (zeznanie z 21 kwietnia 2010 r.)

Podejście IŁ-a widziałem z mojego samolotu. Drugie podejście widziałem z zewnątrz, tzn. stałem obok JAK-40. Warunki moim zdaniem miał identyczne jak przy pierwszym podejściuhttp://rebelya.pl/post/2798/zeznania-por-wosztyla-mowi-do-nich-zeby-nie-sch (zeznanie z 21 kwietnia 2010 r.)

Próby lądowania tego Iła miały miejsce około po 15 i 30 minutach od naszego wylądowania http://rebelya.pl/post/2789/rebelya-ujawnia-pena-wersja-zeznan-remigiusza-m

Komentarz: poza chwilową niedyspozycją obrachunkową Wosztyla (zeznanie z 10 kwietnia 2010 r.) można wnioskować, że warunki atmosferyczne (słaba mgła, widoczność 1000/100) w godz. 7 – 8 pozwalały na lądowania. W każdym razie można było dostrzec drugi przelot ił-a (na dużej wysokości), co potwierdzili i piloci i dziennikarz Świąder, a także rosyjscy dygnitarze:

gubernator Antufiew: Pełnomocny przedstawiciel Połtawczenko wyjechał o szóstej rano z Moskwy i dzwonił do mnie, pytając, jaka pogoda. Odparłem: „Dobra”. Umówiliśmy się, że spotkamy się w Smoleńsku na przelotówce Moskwa–Mińsk i razem pojedziemy na lotnisko. Gdy dotarł, zaczynała się pojawiać mgła. Ale w międzyczasie zadzwonili do mnie i powiadomili, że wylądował Jak-40. Na lotnisku był już ambasador Polski Jerzy Bahr i inni polscy przedstawiciele. http://www.gazetapolska.pl/30337-zerwana-lacznosc-z-tu-154 (Bahr przybył o 7.50', dygnitarze niedługo po nim).

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

http://noweczasy.salon24.pl/738866,tragedia-smolenska-katastrofa-przed-katastrofa-i-po-katastrofie http://noweczasy.salon24.pl/573148,archiwa-smolenskie-linki

Ostatnie notki

Ostatnie komentarze

  • odwijam Alfreda @ADAMKONRAD Putin i jewo kamanda zhakowali salon! ALFRED KOPACZEL18:15
  • @ADAMKONRAD i dobrze! świadków biją...
  • @ALEX_DISEASE też tak mam - jak to zamierzyli (że wyłączą najpierw licznik) to miłe dranie

Tagi

Tematy w dziale Polityka